RozGłos
Intymne przestrzenie opery zamiast klasycznej sali koncertowej, głos jako pole nieustających eksperymentów i muzyka, która swobodnie przekracza granice między gatunkami - druga edycja Futurofonii w Operze Bałtyckiej rozwija formułę festiwalu poświęconego współczesnym praktykom dźwiękowym.
Intymne przestrzenie opery zamiast klasycznej sali koncertowej, głos jako pole nieustających eksperymentów i muzyka, która swobodnie przekracza granice między gatunkami – druga edycja Futurofonii w Operze Bałtyckiej rozwija formułę festiwalu poświęconego współczesnym praktykom dźwiękowym.
Futurofonia jest festiwalem organizowanym od zeszłego roku przez Operę Bałtycką w Gdańsku, który pozostaje w dialogu z cyklem „Futurofonia: prawykonania” (kuratorowanym przez Maxa Kohyta i Angelikę Ożerską). Zostałem do niego zaproszony przez Maxa Kohyta, z którym stworzyliśmy festiwalowy duet kuratorski.
Zarówno festiwal, jak i cykl opierają się na kilku wspólnych założeniach. Pierwsze z nich to Głos jako punkt wyjścia do układania programu – Głos rozumiany jako przestrzeń współczesnych eksperymentów sonicznych, kluczowy element futurystycznego myślenia o dźwięku i muzyce. A zatem Głos poszerzonych technik wokalnych, głos nagrywany, przetwarzany, zapętlany, spacjalizowany, wchodzący w nieoczywiste relacje z instrumentami (dla przykładu: pogranicza między oddechem a głosem w grze na instrumentach dętych). A także Głos nieludzki – zwierzęcy lub maszynowy. Drugim założeniem jest intymny wymiar koncertów i związane z tym wykorzystanie przestrzennych możliwości Opery Bałtyckiej. Tutaj punktem wyjścia była idea koncertów, podczas których muzycy i publiczność znajdują się wspólnie na scenie Opery. To zabieg, który ja sam postrzegam jako gest przekroczenia hierarchii wpisanych w klasyczną sytuację koncertową. Co więcej, dzięki projektowaniu intymnych sytuacji koncertowych można publiczność zaprosić do innych przestrzeni opery. W zeszłym roku koncerty odbywały się także w Sali Baletowej oraz w Sali Prób Orkiestry, a przestrzenie foyer wybrzmiewały dźwiękami instalacji. W tym roku planujemy dalszą eksplorację budynku. I tak np. słuchowiskowe instalacje dźwiękowe wypełnią przestrzenie Małej Sali Baletowej oraz Sali Reżyserskiej. Trzecie założenie polega na łączeniu różnych gatunków oraz form. W programie Futurofonii równie istotne są wykonania utworów muzyki współczesnej, co koncerty muzyki improwizowanej i audialne performansy, natomiast eksperymenty z formami piosenkowymi sąsiadują z poszukującymi słuchowiskami.
Tegoroczna edycja przynosi przede wszystkim występy ważnych postaci muzyki improwizowanej. Legendarna brytyjska wokalistka Maggie Nicols wystąpi w duecie z kultowym multiinstrumentalistą Markiem Wastellem, równie legendarna pianistka Elisabeth Harnik zagra w duecie z fascynującą wokalistką i performerką Ireną Z. Tomažin, a zjawiskowa klarnecistka i wokalistka Isabelle Duthoit będzie czarować publiczność wraz z gitarzystą Łukaszem Marciniakiem. Do tego solowy, audiowizualny performans przygotuje kolejna pomnikowa postać europejskiej improwizacji, skrzypaczka i altowiolistka Charlotte Hug.
Współczesną muzykę komponowaną w tegorocznym programie reprezentuje koncert tria HERtet (Magdalena Kordylasińska-Pękala, Martyna Zakrzewska, Anna Kwiatkowska), które wykona premierowe kompozycje Anny Sowy (Voice within i Piece for Three String Players) oraz Jarosława Płonki (Jarek’s dream sequence). W programie również znajdzie się utwór Pulsations Sary Nemtsov.
Ważnym celem festiwalu jest dla nas prezentacja eksperymentalnych form słuchowiskowych, więc po tym, jak w zeszłym roku istotnym punktem programu była obecność Macieja Wirmańskiego i labelu Szara Reneta, w tym roku specjalnym gościem Futurofonii będzie wydawnictwo Pointless Geometry. Podczas dwóch dni festiwalu będzie można w przestrzeniach Opery doświadczyć multisensorycznych instalacji słuchowiskowych, stanowiących specjalne, dedykowane (site-specific) wersje pracy Temple od Urania (Justyna Banaszczyk, Darek Pietraszewski, Tomasz Popakul) oraz albumu Bug Poems FOQL. Do tego, na koniec pierwszego dnia (na patio, o ile dopisze pogoda) wystąpi współzałożyciel labelu, Darek Pietraszewski, jako Copy Corpo.
Specjalne miejsce w programach Futurofonii zajmuje koncert otwarcia – chcemy nim rzucać szczególnie silne światło na wybrane postacie trójmiejskiej muzyki. W zeszłym roku koncertowo festiwal otworzyła Małgorzata Walentynowicz, tym razem zaczniemy od specjalnego występu Emitera (Marcin Dymiter), który szykuje wyjątkowy esej dźwiękowy, będący efektem kilkumiesięcznej pracy z przestrzeniami oraz archiwami instytucji (za przedsmak niech posłuży materiał przygotowany przez Emitera na trwającą wystawę „Opera! 100 lat projektowania Opery w Gdańsku” w GCSW przy ul. Powroźniczej 13/15).
W ramach Futurofonii cały czas testujemy różne formy i formaty. W tym roku np. to po raz pierwszy zapraszamy również na warsztaty – dla najmłodszych warsztaty wokalne poprowadzą Danae Eleni i Aleksandra Bobrowska, a Radosław Sirko poprowadzi dla wszystkich warsztaty konstruowania tzw. noiseboxów.
05-06.09, Festiwal Futurofonia, Opera Bałtycka, Al. Zwycięstwa 15, bilety: od 85 zł, futurofonia.com
Tekst ukazał się w numerze 18 (wrzesień - październik 2026).
